Salezjańska Szkoła Podstawowa i Gimnazjum Salezjańskie im. św. Dominika Savio w Rumi

Znów na szlaku. Rajd nocny “Templariusze”

09 marca 2019 r.

W nocy z 1 na 2 marca 2019 r. wzięliśmy udział w kolejnym już fabularyzowanym rajdzie nocnym zorganizowanym przez Towarzystwo Miłośników Turystyki Pieszej „Włóczykij”. Tym razem przenieśliśmy się do XIII wieku, by dołączyć do dziecięcej wyprawy krzyżowej.
 
W 1212 roku z Niemiec i Francji wyruszyły dzieci, które w myśl pomysłodawców przez samą czystość serca miały oswobodzić Ziemię Świętą z rąk muzułmanów. Obie krucjaty zakończyły się klęską. Na szczęście, nasza grupa po wielu przygodach dotarła bezpiecznie do celu.
 
Na drogę zostaliśmy obdarowani smakowicie pachnącym pakunkiem z prowiantem,a w banku templariuszy zdeponowaliśmy klejnoty podarowane nam przez właścicielkę zamku. Razem z zielarzem robiliśmy tajemniczy specyfik, a kuglarze sprawdzali, czy nadalibyśmy się do ich wędrownej trupy. Spotkaliśmy także niedobitki dzieci, które powracały z miejsca, do którego szliśmy. Były głodne, chore i przerażone –podzieliliśmy się z nimi jedzeniem, zrobiliśmy nosze dla rannych. Dzieci przestrzegały nas przed bezlitosnymi poganami. Natknęliśmy się także na muzułmanów, którzy jednak okazali się bardzo gościnni, zaprosili nas do swojego namiotu i poczęstowali ciepłą strawą.
 
Dalej zatrzymali nas groźni asasyni, u których walczyliśmy. Trafiliśmy potem doniewoli, chciano nas sprzedać na targu niewolników. Pomogli nam templariusze, od których później w tajnej misji udaliśmy się do pewnego mądrego lekarza. Ten, aby nas sprawdzić, kazał recytować „Ojcze nasz” po łacinie. Dał nam cenne relikwie Krzyża Świętego, które mieliśmy przekazać papieżowi Innocentemu III, przestrzegł przed dzikimi Mongołami.
Ostatecznie dotarliśmy do Ojca Św., który przyjął nas na audiencji, odebrał relikwie i… podarował tajemniczy pakunek – w którym, jak się okazało, znajdowały się pamiątkowe koszulki. Tak zakończyła się nasza tegoroczna przygoda.
 
Dziękujemy Organizatorom, którzy jak zwykle zadbali o świetną oprawę rajdu. Podziwialiśmy piękne, dopracowane w szczegółach stroje, poznaliśmy zawiłą historię wypraw krzyżowych i przy tym naprawdę dobrze się bawiliśmy!
 
M. Kapuścińska

Ostatnia modyfikacja: 2019-03-26 23:59:54 (Aneta Neumann)